Dawno w sumie nie pisałem chociaż trochę się u mnie zmieniło. Nie miałem ochoty o tym pisać, żeby nie wyjść na jakiegoś lansera, albo na kogoś, kto leczy swoje kompleksy i próbuje udawać, że jest kimś bardziej wartościowym niż inni. Bo nie jestem.
Ostatnio zrobiłem sobie zakupy i nieco unowocześniłem swój sprzęt RTV. Nie chcę podawać szczegółów. Ważne, że jestem zadowolony z zakupu. Poza tym w pracy idzie mi nieco lepiej. To chyba w jakimś sensie też dobry znak.
Poznałem też kogoś. Mogę jednak liczyć tylko na zwykłą znajomość. Na coś więcej nie mogę liczyć, bo ten ktoś poznał kogoś do bliższej relacji. Z jednej strony cieszę się, że on jest szczęśliwy, a z drugiej trochę mi szkoda, że dalej jestem sam. Wiecie, trudno dziś znaleźć kogoś, z kim można pogadać bardziej szczerze i być z tym kimś blisko również pod względem fizycznym.
To tyle, co mam do napisania na ten temat.

0 komentarze:
Prześlij komentarz