poniedziałek, 23 listopada 2009

Czytelnicy

Zauważyłem, że coraz więcej osób czyta mojego bloga, a co więcej, ta moja pisanina im się podoba. Bardzo mnie to cieszy i motywuje do dalszego stukania w klawiaturę. To jest dla mnie bardzo ważne. Przynajmniej wiem, że mój styl pisania jest ciekawy i że zaglądacie tu nie tylko dlatego, że są tu fotki ładnych panów. Widzę, że czytacie notki, co widać w komentarzach. Zależy mi na tym, aby to co piszę miało ręce i nogi, żeby miały w miarę przyzwoitą jakość. I chyba mi się to udaje.

Nie chcę, żebyście pomyśleli sobie, że ja się tu przechwalam czy coś. Po prostu cieszę się, że moje teksty Wam się podobają. I tyle. Oki, koniec z tym samozadowoleniem.

Dzisiaj wróciłem z nocki. Po prysznicu, a przed zaśnięciem poczytałem trochę “Radość seksu gejowskiego”. Poczytałem trochę na temat całowania i czatów. Dość przyjemna lektura, szczególnie jeśli chodzi o temat pocałunków. Można się rozmarzyć. Ale na marzeniach nie powinno się kończyć, bo powinienem sobie kogoś znaleźć, kogo warto całować. Marzenia są tylko marzeniami. Mogą jedynie stymulować, ale nie są one faktami w tym sensie, że marzenie o całowaniu się z kimś nie jest całowaniem się z kimś w ścisłym tego słowa znaczeniu. Co mi z tego, że podnieci mnie myśl o całowaniu się z kimś, skoro tego pocałunku nie poczuję? Można powiedzieć, że żyję marzeniami i oczekiwaniem, że nie potrafię przeżywać danego faktu. I to mnie martwi, że bardziej cenię samo czekanie niż samo wydarzenie.

No dobra, czas na ładnego pana.

 

Alex Castro2

5 komentarze:

Vardaanca pisze...

W książkach przeważnie jest wszystko ładnie opisane i nie tylko Tobie brakuje możliwości spełnienia swoich marzeń, ale trzymam kciuki, aby się zrealizowały.

P.S
Ten pan nie jest w moim guście ;)

blogg pisze...

pan ładny!!!!!!!!! a co do pisania no ładnie tylko tyle tęsknoty w tym co piszesz. życzę zebyś znalazł tego kogo chicałbyś całować na pewno bedą to gorace pocałunki

Anonimowy pisze...

też już mam zamówioną tą książkę

Anonimowy pisze...

Hmmm. Taka czarna ksiązka w empiku? Nie, nie jestem gejem, ale jestem otolerancyjnie otwarty na nowe poglądy - co wcale nie oznacza, że musze je zastosować. Ale chciałbym poznac jakiegos geja dla ciekawej rozmowy.
Pzdr

Anonimowy pisze...

Sęk w tym, żeby na marzeniach się nie skończyło... i wiesz? Tego Ci życzę , bo widzę że jesteś inteligentnym człowiekiem który na to zasługuje.

Gay World